poniedziałek, 12 stycznia 2026

201 Bezradność

 Jak można porozumieć sie z kimś, z kim nie ma logicznego kontaktu? Człowiek elokwentny, dobrze wychowany, ale niereagujący na to, co się do niego mówi. A właściwie  reagujący, ale w przedziwny sposób. Przykład:

- Dlaczego  nie otwierasz korespondencji?

- Wiesz, nie było mnie wtedy w domu, a potem tych listów nie było, i wiesz, tam nie da się tego czytać, bo wszędzie są kamery, ciągle kręcą się ludzie, a to jest poważna sprawa i trzeba czytać w ciszy, i teraz ty to przeczytaj w domu, ale jak będziesz sam.

 - Zapiszę cię do lekarza (paskudna rana na nodze), pójdę z tobą.

- Nie, w Niemczech  mnie nie wyleczyli, a tam jest dużo lekarzy, napisz do nich maila, to przyślą ci dokumenty. Tu nie ma takich lekarzy...

I tak w kółko na każdy temat.  Pozytywna reakcja jest tylko wtedy, kiedy jemu to pasuje.

Chory człowiek,  bez agresywnych zachowań, ale potwornie uciążliwy. W rozumieniu prawa nikomu nie zagraża, ma prawo decydować o sobie. Matka nie chce nawet podjąć próby  umieszczenia go w szpitalu.  A jak się boję dalszego ciągu.