Wolność. Prawa człowieka. Prawa pacjenta. Chodzisz od fachowca do fachowca i wszędzie słyszysz te słowa. Oczywiście wszyscy rozumieją, że sytuacja jest trudna, niektórzy nawet współczują, ale wszyscy rozkładają ręce. Póki człowiek nie wyrazi zgody, nie może być leczony, hospitalizowany, a nawet zbadany przez lekarza. Chyba, że jest zagrożone jego życie lub zdrowie. Ewentualnie, jeśli swoim zachowaniem zagraża życiu i zdrowiu innych. A kto może to stwierdzić? No, oczywiście lekarz. Ale chory nie wyraża zgody na wizytę u lekarza. Kółko się zamyka.
Niedawno facet zadźgał nożem matkę. Leczył się kiedyś psychiatrycznie, więc musiał wyrazić na to zgodę. LECZYŁ SIĘ. Czyli na pewno odbył kilka wizyt u psychiatry, dostał leki. Ale czy je brał? Pewnie nie, bo uznał, że jest zdrowy. Podobno zachowywał się normalnie. Pani z warzywniaka twierdzi, że był miły, uśmiechnięty...
Oboje z Osobistym jesteśmy w głęboko kryzysowej sytuacji. Boję się każdego pojawienia się A. Po wielu przegadanych godzinach, po spotkaniach z psychologiem, psychiatrą i prawnikiem, podjęliśmy decyzję co do dalszego postępowania, ale tak naprawdę nie mam pojęcia, czym to sie skończy.
Kiedy choruje jedna osoba, choruje cała rodzina. Kiedy jest to choroba psychiczna, sytuacja jest nie do wytrzymania. Wprawdzie zarazić się nie można, ale poczucie zagrożenia momentami sięga zenitu.
A poza tym jest nieźle. Kilkanaście dni temu w Szczecinie w wyniku zimy w zimie, nastąpił koniec cywilizacji - stanęła miejska komunikacja. Niektóre linie tramwajowe do dziś mają zmienione trasy. W pamiętny poniedziałek musiałam prowadzić zajecia online, bo szefowa zabroniła mi wychodzić z domu. 😀 Była taka ślizgawica, że na SORach zabrakło szyn Kramera i gipsu. Na oddział ortopedii nie przyjmują pacjentów, bo nie ma miejsc. Mnie do tej pory udało się nie przewrócić,co uważam za sukces. Na wszelki wypadek mocno sznuruję buty i chodzę w grubym płaszczu. Taka przeciwpoobijaniowa profilaktyka. Jak fiknę, to może ubiór zminimalizuje skutki. Na odśnieżone chodniki nie ma co liczyć. A Wy jak? Mam nadzieję, że bez strat. 🥰🥰🥰