czwartek, 2 lipca 2026

217 Wakacje

 Pierwszy dzień  wakacji. Trochę wymuszony, bo tak naprawdę  powinnam być dziś w pracy, ale stwierdziłam,  że "powinnam" to nie "muszę".

Przez lipiec i sierpień  będę miała tylko jedne zajęcia  w tygodniu. Odkąd znowu zaczęłam pracować, nie pamiętam  takiego roku, żebym miała tyle wolnego w wakacje. Z jednej strony się  cieszę, bo po prostu  odpocznę. Z drugiej  trochę mi smutno, bo coś czuję, że czas mojej aktywności powoli się kończy, a to jakoś nie napawa optymizmem. 

Na razie muszę się wyspać, wyprasować  to, co czeka na swoją kolej, kupić jutro kwiatki na balkon. Taki mam plan na najbliższe dni.