środa, 17 czerwca 2026

214 Ponieistnieć

 W jakiejś rolce na fb usłyszałam to słowo: "ponieistnieć". Padło w kontekście  depresji i bardzo mi się spodobało.  Ponieistnieć. Wylogować się na chwilę. Zresetować i wrócić.  Bardzo trafny neologizm.

Zimno jest i deszczowo. Podobno taki powinien być czerwiec. Przynajmniej  tak twierdzi w tv jakaś pani od pogody, ale ja pamiętam  piękne,  słoneczne i ciepłe czerwce, kiedy siedzenie w klasie było torturą, a czereśnie i truskawki smakowały najlepiej. I ta perspektywa wakacji!

Dałam sobie dziś utoczyć krwi do badań i przeżyłam szok - w poczekalni punktu pobrań nie było kolejki. To absolutnie  niespotykane  zjawisko! 

W piątek czeka mnie wizyta u Pani Kardiolog - stąd ta dbałość  o biochemiczną kontrolę stanu zdrowia.  Kobieta bardzo rygorystycznie  podchodzi do kwestii przygotowania pacjenta do wizyty i trochę się jej boję. 

W piątek  odbędzie się ostatnie pożegnanie naszego kolegi. Pogrzeb organizują znajomi i (chyba) MOPR. Możecie sobie wyobrazić, że rodzina odmówiła organizacji pochówku?  Kim trzeba być, żeby tak się zachować? Może On i nie był wzorem cnót. No, nie był. Szczególnie  w młodości. Nie lubił mówić o rodzinie, o domu, z którego wyszedł. Miał ku temu powody.  Gdyby ta rodzina była choćby tylko przeciętna,  w piątek żegnałaby Go cała polska bohema, bo był niezwykle  wszechstronnie  utalentowany i mógł odnosić wielkie sukcesy. A tak był naszym lokalnym bardem. Artystą przez duże A. 

R.I.P.🖤🌹


8 komentarzy:

  1. Bywają Halinko i takie sytuacje gdy żegnają człowieka tłumy ludzi i przemawiają nad grobem ze łzami w oczach ludzie zupełnie obcy. Tylko rodzina milczy zdziwiona bo wie ze ten czlowiek nie byl dobry i uczciwy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdy z nas ma swoje jasne i ciemne strony, jednak odmowa pochówku brata, siostry jest drastycznym zachowaniem. R. był niejednoznaczną osobą. To fakt. Ale jemu udalo się wyjść z rodzinnego środowiska, a im nie.

      Usuń
    2. Czasami rodzina milczy zdziwiona, bo nie wiedziała, że to człowiek dobry i uczciwy, a rodzina miała go za śmiecia. Tak też bywa.

      Usuń
    3. Tu chyba było tak, że nikt w rodzinie ani się nim nie interesował, ani go nie rozumiał. On był dla nich "inny". Tak myślę.

      Usuń
  2. Widziałam w necie pożegnanie Ryszarda, bo dobrze się domyślam, że o niego chodzi?
    I mamy czerwcowe upały, noce i poranki ciepłe, ale i burzliwe 😉
    Mam nadzieję, że u kardiologa wszystko wyszło dobrze.
    Ściskam serdecznie 😘

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, chodzi o Rysia. Relacje pojawiły sie w necie, na fb, w kronice.
      Pani kardiolog była ze mnie zadowolona. Jak na mój wiek jest dobrze. Tylko za gruba jestem.🤦‍♀️
      Miłego weekendu!❤️ Uściski.❤️😘

      Usuń
  3. Ponieistnieć! Zapamiętam, bo to rzeczywiście słowo z treścią. I to niekoniecznie negatywną, wydaje mi się.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To słowo dąży ku optymizmowi. Ponieistnieć jak pomyśleć, poodpoczywać, pobyć... Lubię to słowo.

      Usuń